Ach jak ja lubie plytkie gupie rymowanki …. zwlaszcza w formie dialogu.

( w uszach caly czas mi Malenczuk gra – “Koledzy” i wszystko co dzis mowie, ukladam na te nute. jakos mi tak muzycznie jeeeeest)

-Ona-Z lekkim przechylem, podchodze do Cie tylem
Ocierajac sieeee

Twe glaskanie tak dzialalo
ze cos mi sie tam stalo
i tylko juz jednego chceee

Jestem mily i ugodny
A Ty masz dzis dzien plodny,
Oj zabawmy sieee

–Obdarzylam Cie usmiechem
Patrze na Cie z grzechem
W koncu zrozumiales czego chceeeee

–Miejsca troche malo
Cos by sie rozlalo
Na podloge mozesz rzucic mnieee

Jestesmy juz na dole i grasz na saksofonie
a ja rozpinam Cieee

>>>>No i tak ogolnie jak zauwazylem lubie “eeeeee”. Wiersz jest poprawny, zeglarski, jezeli ktos pomyslal cos innego, nie odpowiadam za to jakie macie mysli..

Published in: on March 27, 2008 at 8:52 pm Comments (1)

The URI to TrackBack this entry is: http://trzecisutekpajaka.wordpress.com/2008/03/27/ach-jak-ja-lubie-plytkie-gupie-rymowanki-zwlaszcza-w-formie-dialogu/trackback/

RSS feed for comments on this post.

One Comment Leave a comment.

  1. Dobre(bo Polskie). Eeee?


Leave a Comment